Cześć
Wpadam do Was po małej przerwie z kolejną recenzją
Za garść miedziaków i więcej
Kochani, moja ulubiona gra planszowa – Za garść miedziaków – doczekała się kolejnego rozszerzenia! Muszę przyznać, że powoli staje się ona pełnoprawną „dniówką” – będzie można w nią grać od rana do wieczora, a i tak się nie znudzi. Więcej możliwości, więcej nowych kart i możliwość rozgrywki w większym gronie! U nas grało w nią aż 7 osób, co samo w sobie jest już sporą liczbą, a mimo to kart nadal nam zostało.

Tym razem w grze będziemy mogli nie tylko rywalizować na planszy, ale również rozgrywać przygodę paragrafową. Każda rozgrywka będzie dla nas okazją do przejścia do kolejnego paragrafu. Co ciekawe, w tej wersji znajdziemy aż 8 zakończeń, co oznacza, że grę można ukończyć na 8 różnych sposobów – w zależności od tego, jak potoczą się nasze losy.
Co znajdziemy w dodatku?
- Księga przygód (połączenie instrukcji i kampanii)
- 14 kart przygód
- 15 kart zadań dożynkowych
- 12 kart stworów miejskich (moje ulubione!)
- 15 kart złych uczynków (bo kto nie lubi, przysłowiowo, podłożyć świni?)
- 12 kart bazaru
- 12 kart szpeju
- 6 kart postaci
- 8 żetonów medali
- 4 znaczniki gracza
- 3 żetony (amulet, świnka kędzierzawa i morowy orszak)
- 5 żetonów świecy
- 1 żeton bazaru
Zasady gry i łączenie dodatków
Zasady gry pozostają takie same jak w podstawowej wersji Za garść miedziaków, choć niektóre aspekty ulegają zmianie. Jeśli zdecydujecie się na rozgrywkę z konkretnym scenariuszem, wybieracie odpowiednie karty i zasady z Księgi przygód, dostosowując je do danej rozgrywki.
Ważne, żeby pamiętać, że niezależnie od wybranego scenariusza bierzecie dwa żetony świni, żeby nie było za łatwo – w standardowych zasadach można wykorzystać tylko jeden.
Dodatkowo przy każdym rozszerzeniu musimy pamiętać, że niektóre karty są przypisane do konkretnej kampanii i tylko w jej ramach możemy je wykorzystać. Mamy również możliwość zdobywania trofeów, co ułatwia rozgrywkę pod koniec danej kampanii.
Całe rozszerzenie wprowadza szereg różnych modułów i możliwości, które możemy wykorzystać podczas zabawy. Największą zmianą jest dodanie trybu solo, dzięki któremu możemy zagrać samodzielnie. Zasady zostały w nim tak dostosowane, aby rozgrywka nie była nudna.

To idealna opcja, kiedy chcemy zagrać sami, przetestować swoje umiejętności podkładania świń lub sprawdzić własne strategie. Dla mnie to mega tryb! Mogłam znaleźć kombinację, która pozwala mi wygrywać niemal za każdym razem.
Możliwości rozwijania tej gry za pomocą kolejnych dodatków są niesamowite. Za każdym razem, gdy pojawia się nowe rozszerzenie, zastanawiam się, co tym razem przyniesie i ile radości nam zapewni. Muszę Wam powiedzieć, że jeszcze ani razu się nie zawiodłam!
Ten dodatek to kolejne potwierdzenie tego, że gra, która teoretycznie jest już kompletna, po odpowiednim wzbogaceniu o nowe zasady potrafi bawić tak samo dobrze jak wcześniej – i to nie tylko młodszych, ale również starszych graczy.
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał
Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.
Polecam zajrzeć na stronę wydawnictwa Muduko, gdzie możecie kupić ten dodatek z kodem rabatowym MIEDZIAK, który zapewnia 20% zniżki.
Sława
Ten post ma jeden komentarz
Ciekawa gra dla fanów miedziaków. Życzę Ci dużo emocji podczas zabawy na planszy.