Cześć
Wracam do Was po kolejnym dłuższym czasie i chyba nie będę obiecywać, że kolejny raz się to zmieni. Zobaczymy, jak życie się potoczy, a na ten moment zapraszam do posta.
Medytacja
Jest jednym z treningów, który polega na wyciszeniu umysłu i doprowadzeniu go do stanu, w którym spokojnie czujesz się ze wszystkim (zen). Nieraz, podczas ukazywania Wam różnych rytuałów, piszę o zgromadzeniu energii w danym miejscu czy przedmiocie. Medytacja to takie zgromadzenie spokoju we własnej głowie.
Nie jest to proste i wymaga treningu, jednak jest jak najbardziej realne i dobre dla naszego organizmu. Medytowanie przez pięć minut dziennie wspomaga układ nerwowy i uczy człowieka uspokajania się. Co najważniejsze, medytacja jest zalecana każdemu, a mimo wszystko duża liczba ludzi nadal trzyma się od niej z daleka. Medytacja nie musi być połączona z wiarą w buddyzm czy inne religie Wschodu — może być stosowana niezależnie od nich.

Korzyści związane z medytacją:
- poprawa jakości snu,
- zmniejszenie stanów lękowych,
- redukcja stresu,
- w niektórych przypadkach wspomaganie leczenia depresji.
Moc medytacji
Jak więc widać, medytacja ma ogromną moc, warto więc nauczyć się z niej korzystać. Na rynku jest wiele pozycji uczących, jak zacząć. Ja jednak chciałabym dzisiaj zaproponować Wam książkę „Moc medytacji” Stephanie Clement. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Kobiecego miałam okazję ją przeczytać.
Na początku zastanawiałam się, po co kolejna pozycja w tym temacie, ale po przeczytaniu jej muszę przyznać, że ta książka była potrzebna. Nie tylko zbiera podstawy i je systematyzuje, ale pokazuje również, jak zacząć i co może się stać po rozpoczęciu medytacji.
Bardzo podoba mi się to, że każdy rozdział omawia inną pozycję, jej zalety oraz wyjaśnia konsekwencje ćwiczeń. Na przykład jeśli dana pozycja powoduje dyskomfort, książka daje również tipy, jak sobie z tym poradzić.

Oczywiście dla osób, które są zainteresowane tematem, nie będzie to nic nowego. Sama jestem jednak taką osobą i uważam, że ta książka jest bardzo miłym przypomnieniem podstaw.
Na pewno osoby, które medytują, nie znajdą w niej nic nowego, ale będą mogły przynajmniej mieć kompendium wiedzy o samych początkach. Na pewno dobrze jest mieć taką książkę u siebie, by móc komuś przekazać podstawową wiedzę o medytacji.
Na pewno ta książka sprawdzi się jako prezent dla kogoś, kto potrzebuje nauczyć się osiągania stanu zen.
Serdecznie zapraszam do kupna tej książki, na prawdę warto.
Mam nadzieję, że post wam się spodobał.
Zachęcam do zostawienia opinii w komentarzach i obiecuję, że spróbuję do was wrócić.
Sława.
Ten post ma 6 komentarzy
Nasze życie pisze własne scenariusze, nie zawsze jest czas na to, co związane z pasją i przyjemnościami, ważne, aby z czasem do nich powrócić. 🙂
I właśnie medytacja może w tym pomóc, znaleźć własny sposób na wyciszenie, ukojenie zszarganych nerwów, ogarnięcie chaosu myśli, jak wiele od nas samych zależy w doprowadzeniu się do równowagi umysłowej i emocjonalnej.
A po tytuł chętnie sięgnę, mam wrażenie, że będzie to krok w dobrą stronę, przywołanie wewnętrznej mocy, tak aby pielęgnować jej źródło w sobie.
Medytacja przynosi wiele korzysci -takze polecam
Medytacja jest bardzo popularna i dobrze – chyba kazdemu moze sie przydac.
Medytacja rzeczywiście może być pięknym sposobem na zatrzymanie się na chwilę i uporządkowanie myśli. „Moc medytacji” brzmi jak interesująca propozycja, szczególnie dla osób, które dopiero chciałyby rozpocząć swoją przygodę z medytacją. Dzięki za przybliżenie tej książki i tematu! ♀️✨