Praktyki Dywinacyjne, wróżbiarstwo – Podstawowa wiedza i omówienie tematu.

Cześć

 

Dzisiaj, zabiorę się za kolejną część wchodząca w skład Żywiołu Powietrza.

Praktyki Dywinacyjne.

Praktyki dywinacyjne czy inaczej wróżbiarstwo lub przepowiadanie przyszłości, to jeden z dość ciekawych i bardzo dziwnych działów magii. Dywinacja sama w sobie wcale nie jest trudna, wróżyć w końcu każdy może. Jednak nie każdy powinien to robić, nie wszyscy posiadają prawdziwy dar odczytywania przyszłości. O ile samo wróżenie nie jest trudne, o tyle interpretacja tego, co się zobaczy, już nie jest wcale taka prosta. Właśnie dlatego tak wiele ludzi nie wierzy w działanie dywinacji, często są oni ofiarami osób, które nie miały z tym tematem nic wspólnego, bądź tylko lekko się w niego zagłębiły. Dywinacja nie polega tylko na udawaniu (jak robi to większość), że czyta się przyszłość, dziedzina ta odpowiednio poznana w rękach osoby, która faktycznie posiada dar, naprawdę działa i umożliwia zobaczenie przyszłości. Trzeba oczywiście mieć na uwadze, że przyszłość jest zmienna i każda nasza decyzja wpływa, na to co się stanie, dlatego dywinacja dla osób nie wtajemniczonych, bądź niedouczonych może być trudna.
Dywinacja pomimo swojej prostoty, nie będzie nigdy zrozumiała dla osób zamkniętych. Osoby takie nie dopuszczają do siebie, niczego co może dla nich być nie zrozumiałe, dlatego właśnie wróżbiarstwo, nie będzie dla nich zrozumiałe.Opiera się ono bowiem na intuicji, przeczuciach i odpowiedniej interpretacji znaków, doświadczeni wróżbiarze, potrafią z dokładnością do dwóch nawet trzech dni określić, co cię spotka (oczywiście zakładając, że nie zmienisz swoich przyzwyczajeń).

Podstawa Dywinacji.

Podstawą praktyki dywinacyjnej, jest otwartość, bez tego czynnika osobie przeprowadzającej seans, trudno jest co kol wiek odczytać z danej osoby. Praktyka rozpoczyna się od zadania sobie pytania np. „Co zmieni się w ciągu kilku tygodni”, warto tutaj zaznaczyć fakt, że źle sprecyzowane i zadane pytanie sprawi, że tylko część przyszłości zostanie nam pokazana. Dlatego tak ważne jest zadanie odpowiedniego pytania, przytoczone przez ze mnie wyżej pytanie nie zostało zadane źle, jednak przyszłość, którą mogę z niego odczytać, nie będzie precyzyjna. Ma to głównie związek z tym, iż zmieniamy się, nasze decyzje również, a co za tym idzie, przyszłość również się zmienia. Dlatego stawiając pytanie zawsze, warto zostawić sobie furtkę, do interpretacji zmian, jakie mogą zajść w naszym życiu. W tym przypadku pytanie powinno zostać zadane w następujący sposób „Co zmieni się w ciągu kilku tygodni, jeśli nic nie zmienię w tym czasie”. Dzięki takiemu zabiegowi, przyszłość może, a nie musi się zmienić, ale zawsze jest podstawa do innej interpretacji zmian.
Pytanie jednak nie jest i nie będzie ważne, jeśli osoba przeprowadzająca seans, nie jest związana astralnie i mentalnie ze swoją intuicją i swoim magiczny ja. W dużej mierze odczytana przyszłość, zależy od tego, jak zinterpretuje ją osoba przeprowadzająca seans. To właśnie, dlatego mamy tak dużą mnogość znaczeń i odczytów, różne wróżki są na różnym etapie wtajemniczenia i inaczej odbierają rzeczywistość. Każdy z nich jednak podczas seansu używa tych samych metod (oczywiście nie tak samo).

Kluczem do dobrego i właściwego interpretowania przyszłości są:

 

  • intuicja.
  • podnoszenie świadomości magicznej (nauka).
  • odpowiednio sformułowane pytanie.
Oczywiście zaraz ktoś może powiedzieć – A co z kartami Tarota, Runami i innymi rzeczami używanymi przez wróżki? One nie są ważne?
Oczywiście są one ważne, ale nie są najważniejsze. Wszystkie te rzeczy, to tylko narzędzia, które mają pomóc wróżce w odczytaniu przyszłości, ale nie są one jej niezbędne do działania. Narzędzia same w sobie nie mają mocy, to dopiero my nadajemy im moc sprawczą i pokazujemy, do czego ich potrzebujemy. Dlatego właśnie doświadczona wróżka, często potrafi odczytać przyszłość, tylko dotykając danej osoby.
Jej moc i lata doświadczenia, wprowadziły ją w taki poziom magiczny, że nie potrzebuje narzędzi do pracy, co oczywiście nie znaczy, że ich nie używa.

Metody Dywinacji.

Metod jest oczywiście tyle ile wróżek, jednak na przestrzeni wieków, wykształciło się kilka podstawowych i bardziej znanych metod od innych. Zapewne o większości z nich słyszeliście, ale warto je tutaj zaprezentować.
  1. Tarot – Najczęściej stosowany do wróżenia. To talia kart składająca się z 78 kart, dzieląca się na Arkana Wielkie i Małe.
  2. Runy – To magiczne znaki starogermańskie, mogące służyć do wróżenia.
  3. Tasenografia – Wróżenie za pomocą fusów.
  4. Stareomancja – Wróżenie za pomocą żywiołów.
  5. Nekromancja – Wróżenie bądź wywoływanie duchów.
  6. Krystalomancja – Wróżenie za pomocą kamieni szlachetnych.
  7. Chiromancja – Wróżenie z linii dłoni.
  8. Numerologia – Odczytywanie przyszłości z pomocą liczb.
  9. Karty Anielskie – Talia kart do wróżenia, która jest pomocnicza dla zwykłego Tarota.
  10. Karty klasyczne – To stara kabała perska składająca się z 24 kart. Można z nich bez problemu również wróżyć.
  11. Karty cygańskie – To karty do wróżenia na co dzień.
  12. Wahadełko – Przyrząd idealny do wróżenia (zrobię o nim osobny post).
  13. Gastromancja – Wróżenie za pomocom świec.
  14. Astrologia – Wróżenie przy pomocy planet i gwiazd.
Są to oczywiście takie podstawowe metody wróżenia, o których gdzieś słyszał każdy, samych metod jest o wiele więcej (wróżenie z pośladków, pępka itd.), ja jednak postanowiłam wam wspomnieć o tych najbardziej klasycznych.
Każda osoba użyje oczywiście innej metody, kluczem jednak jest poznanie przyszłości i interpretacja jej w taki sposób, by była ona zrozumiała dla każdego. Oczywiście jak już wspomniałam, nie jest to praktyka, z którą każdy powinien mieć do czynienia. Nie każdy nadaje się na wróżkę i nie każdy nadaje się do tego, by czytać mu przyszłość, to czy jesteś odpowiednią osobą w obu przypadkach, zależy od twojej wrażliwości i postrzegania świata. Zachęcam do zapoznania się z tą tematyką, bo jest naprawdę mega ciekawa i ma wiele do zaoferowania, ostrzegam was jednak, że nie każda wróżka jest dobra i uczciwa. Dlatego, jeśli ktoś faktycznie chce odczytać swoją przyszłość przy pomocy wróżki, radzę poszukać osób takich w małych miejscowościach lub za pomocą sklepów ezoterycznych. Nie dajcie się fałszywym wróżką ani innym osobą, które rzekomo się tym zajmują. Prawdziwą osobę niosącą pomoc, nie łatwo jest znaleźć, ale uwierzcie, jest ich dość trochę i są w cieniu.

 

Mam nadzieję, że post wam się spodobał.
 
Zdaję sobie sprawę, że w zeszłym tygodniu mnie nie było, ale postaram się to nadrobić w tym tygodniu. Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.
 
Dzisiejszy post powstał przy pomocy takich książek jak:
 
  • „Numerologia Wróżebna” autorstwa Macieja Skrzątka
  • „Tajniki Magi Świec” autorstwa Berenika Tern
 
Do zobaczenia w kolejnym poście

Ten post ma 24 komentarzy

  1. DodoDan

    Ciekawy wpis 😉
    Można się dowiedzieć z niego wiele ciekawych rzeczy

  2. ZuzkaPisze.pl

    Szczerze mówiąc nie wierzę we wróżby, jasnowidztwo itp. Nie spotkałam się z czymś takim osobiście i może dlatego. Jak widze w tv czy w sieci tych wróżbitów i jasnowidzów to za głowę się łapię – jak ludzie we wszystko wierzą.

  3. Odrudej

    Ufam sile wyższej ale zdecydowanie nje jest to wróżbiarstwo. Karty, rozkłady i tego typu rzeczy nie potrafię temu zawierzyć

  4. Madka roku

    Kiedyś wróżyłam z tarota. Moja mama też – do czasu, gdy jej bliskiej koleżance wyszła śmierć w układzie. Dziewczyna zdrowa, młoda, moja mama sie przestraszyła i nic nie powiedziała. Kilka tygodni później jej koleżanka miała wypadek, który zakończył się tragicznie. Od tej pory moja mama nie tyka kart, mówi, że pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć.

  5. Izabela

    Ciekawy wpis ; ja umiem tylko numerologię haha partnerską też trochę

  6. Skarby na półkach

    kiedyś bardzo zakręciłam się na wróżenie z kart, ale niestety zabrakło mi motywacji i rozwiniętej intucji

  7. Widzę Podwójnie

    Często to, co mówią wróżki jest tak ogólnikowe, że pasuje do wszystkiego i niczego, a kasę za to biorą sporą. Trzeba uważać na kogo się trafia

  8. Nie do końca jestem szczera sama ze sobą, z jednej strony twierdzę, że nie wierzę we wróżby, z drugiej strony podatna jestem na wpływy przesądów, astrologicznych wizji, czy znaczenia liczb. 🙂

  9. Radosna

    Jakoś ciężko mi w to uwierzyć, ale jak zwykle jest to ciekawy i wyczerpujący wpis. Przy okazji poznałam inne określenie wróżbiarstwa.

  10. MangoMania

    Moja siostra w tym temacie by się odnalazła i czuła jak ryba w wodzie, ja już trochę mniej.

  11. Martyna

    Ciekawy wpis, mnie zawsze przed przyszłością ostrzega moja intuicja 🙂

  12. Weronika Ska

    Temat ciekawy, ale nie interesuje się magią. Lubie oglądać seriale o tej tematyce – nic więcej.

  13. Kasia Torz

    Wróżyłam kiedyś i mi się to odbiło bardzo na zdrowiu.

  14. Monika Kilijańska

    Miałam na studiach koleżankę, która od kilku pokoleń miała w rodzinie osobę zajmującą się wróżenie m z kart. Ona potrafiła tylko ze zwykłych, ale jej mama i babcia z tarota. Dla zabawy przepowiedziała mi przyszłość. "Będziesz miała wojskowego za chłopaka". Było śmiechu… do czasu, jak mojego ówczesnego chłopaka rzeczywiście wzięli do wojska!

  15. Justyna

    Kiedyś jak byłam młodsza interesowały mnie wróżby, nawet miałam ochotę iść do wróżki, jednak nigdy tego nie zrobiłam. A dziś już mnie tak to nie fascynuje

  16. beautylilly

    Bardzo fajny wpis, ale ja jakoś nie odnajduje się w tej tematyce.

  17. Aleksandra NS Blog

    Nie wierzę we wróżby i nie umiem uwierzyć. Przeraża mnie to i nie lubię jak ktoś mi wróży. Od zawsze tak mam..

  18. Przekonują mnie żywioły Ziemi, jej szczególny dar tworzenia mocy, chętnie też czytam książki, w których uwzględnia się ich wpływ na człowieka.

Dodaj komentarz