Cześć
Ostatnio sporo się u mnie dzieje, dlatego posty pojawiają się z lekkim opóźnieniem. Mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza.
Trucizna
To klasyczna karcianka, która może „rozwalić system” na niejednej imprezie – zarówno w gronie dzieci, jak i dorosłych. Wymaga odrobiny skupienia oraz umiejętności liczenia, co dla mnie jest dużym atutem. Lubię, gdy gry rozwijają i uczą czegoś nowego.

Zasady gry są proste i przejrzyste. Podczas rozgrywki wcielamy się w alchemików, którzy wrzucają karty eliksirów do trzech kociołków. Każdy kociołek ma swój unikalny kolor i to właśnie z tego koloru należy zagrywać karty z ręki. Najważniejsze jest jednak to, aby nie przekroczyć wartości 13 w danym kociołku, ponieważ gracz, który to zrobi, musi zebrać wszystkie karty z tego kociołka, co skutkuje punktami ujemnymi.

W talii znajdują się także karty specjalne, takie jak trucizna czy antidotum. Ich użycie w odpowiednim momencie może znacząco urozmaicić rozgrywkę. Jest to idealna gra rodzinna, jednak warto grać z dziećmi powyżej 8. roku życia, ponieważ wymaga liczenia sumy kart w kociołku. Młodszym dzieciom może to sprawiać pewne trudności.
Moim zdaniem dużym plusem jest możliwość ustalania dodatkowych zasad. Możemy przed rozgrywką zdecydować, czy w tej partii używamy antidotum, czy nie, albo czy gracz musi zabrać cały kociołek, czy tylko wybrane karty. Twórcy gry przewidzieli konkretne zasady, ale – jak to bywa w grach od wydawnictwa Muduko – zachęcają też do puszczenia wodzy fantazji. W tym przypadku możemy „pobawić się alchemią” i stworzyć własny eliksir zasad!

Dla mnie „Trucizna” to jedna z ciekawszych gier karcianych, które pojawiły się na rynku na początku tego roku. Możliwość modyfikacji zasad oraz opcja gry już od dwóch osób to duży plus. A wspólnie spędzony czas przy tej grze to bezcenne chwile z rodziną! Polecam serdecznie „Truciznę”!
Mam nadzieję, że post przypadł wam do gustu. Zachęcam do zakupu – dla obserwujących wydawnictwo Muduko czeka rabat na hasło: TRUCIZNA, więc gra wyjdzie taniej! ☺️
To również świetny pomysł na prezent na święta, dlatego warto pomyśleć o nim już teraz. Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.
Sława.
Ten post ma 7 komentarzy
Uwielbiam gry karciane 🙂 idealnie sprawdzają się w podróży. Trucizny jeszcze nie znamy, ale chętnie wykorzystam kod rabatowy
To dobrze, że zasady gry są jasne i przejrzyste. Miłej zabawy.
Dobrze, że w tę grę mogą zagrać już dwie osoby. Fajna opcja na rozrywkę.
Grałam w Miksturę i była bardzo fajna, jeżeli to coś podobnego to chętnie zerknę 🙂
Uwielbiam gry karciane na równi z planszówkami. Tej nie widziałam, ale chętnie poznam.
Lubie gry karciane, chetnie zapoznam sie z Twoja propozycja
O nie, wieki całe nie grałam w jakiekolwiek karty…. 🙂 Chyba nie zagram 🙂